|
Fajnie nie znaczy tanio… - czyli WYJAZD 4X4 20.11.11 |
|
Autor: Stanisław
|
|
22.11.2011. |
|
Fajnie nie znaczy tanio… - czyli WYJAZD 4X4 20.11.11
Dzisiaj było fajnie…
Co prawda nie było z nami dostawców żadnych pecha, czarodziei, prestidigitatorów i innych władców pierścieni, ale i tak daliśmy sobie radę z procesem twórczej dezintegracji maszyn…
Zaczęło się jak zawsze - niewinnie. Można było pomyśleć, iż jest to wycieczka krajoznawcza organizowana przez kuracjuszy z Nałęczowa i to też tych najbardziej schorowanych. Jakieś łączki, jakieś nieśmiałe góreczki, kałuże owszem, ale nie głębsze niż sześć centymetrów. Wyraźnie brakowało inspiratora wszelkich hardkorów – Prezesa Ireneusza. Niestety, jego sprzęt nie przetrwał udziału w rajdzie „Cieszyńskiej Barbórki” . Nie wiem czy wygrał (nie było okazji porozmawiać), ale i tak ważny był udział – zwłaszcza, że jechał Patrolem… |
|
Czytaj całość
|
|
|
SILESIA PARK 4X4 na trasie Rajdu CIESZYŃSKA BARBÓRKA 2011 |
|
Redaktor: Rezydent
|
|
20.11.2011. |
|
SILESIA PARK 4X4 na trasie Rajdu CIESZYŃSKA BARBÓRKA 2011 Jak już pewno wiecie, w tym roku zadebiutowaliśmy jako zabezpieczenie techniczne Rajdu CIESZYŃSKA BARBÓRKA 2011,
który odbył się w dniach 18-19.11.11 na terenie Ustronia i Wisły. Kilka fotek możecie obejrzeć poniżej TUTAJ oraz na stronie ORGANIZATORA. |
|
|
Autor: Bartek
|
|
08.11.2011. |
|
NOCNA ESKAPADA
Nocna eskapada, jak sama nazwa wskazuje to imprezka w całkowitych ciemnościach. Ujmując rzecz inaczej - miało być lightowo, a wyszło jak zawsze. Co prawda, wspólnie z Robertem i Tomkiem trzymaliśmy Irka za rękawy, żeby nie mógł zrealizować swoich off-roadowo sadystycznych wizji, ale i tak udało mu się przemycić kilka pułapek na uczestników imprezy. |
|
Czytaj całość
|
|
|
Autor: Stanisław
|
|
07.11.2011. |
|
Buszujący w zbożu…
Oczywiście, że już dawno po żniwach, ale trawa jakoś dalej po pachy...
Skoro sam nasz Pan Prezes Ireneusz zajął się bardzo ważnymi sprawami związanym z promocją Klubu, to my poczuliśmy się wyręczeni i całkowicie usprawiedliwieni, więc… dalej w teren!
W dziewięć załóg wyruszyliśmy na południe. To rodzinne strony dwóch naszych kolegów, którzy oprowadzili nas po okolicznych górkach i starych, nikomu do niczego nie potrzebnych łąkach. Przepiękny widok na śląskie lasy, rozległe pola i dymiące fabryki rozpościerały się aż po horyzont. Wyschnięte trawy przysypane gdzieniegdzie złotymi liśćmi kładły się łagodnie pod kołami. Jesienne słonce grzało już jakby trochę mniej śmiało ale i tak skutecznie. Miło jest, jeszcze w listopadzie pobiegać po dworze w koszulce z krótkim rękawkiem. |
|
Czytaj całość
|
|
|
|
«« start « poprz. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 nast. » koniec »»
|
| Pozycje :: 21 - 25 z 432 |